Minione wydarzenia

Informacje o wydarzeniu:

  • pt
    01
    Lut
    2013

    Zucchini Drive

    20:00Bilety parter: 20 zł przedsprzedaż, 30 zł w dniu koncertu

    Zucchini Drive w Old Timers GarageZucchini Drive to zespół czerpiący inspirację z wielu nurtów muzycznych m.in. z muzyki alternatywnej, rockowej, oraz z hip-hopu. Ostatnimi czasy zespół pracując m.in. w Wielkiej Brytanii i Belgii nagrał swój album "No Food But Lots of Weapons" - album jest niezależną produkcją - w całości wyprodukowaną przez zespół. Cukinia już wkrótce wystąpi w Old Timers Garage! Co tu dużo pisać... Zalecamy posłuchać...

    Belg i Szwed spotykają się w Londynie, Paryżu i Brukseli, dołączają do dwóch labeli - niemieckiego i japońskiego - by wydać w nich płytę, stworzoną przy współpracy z niemieckim wokalistą, włoskim zespołem post-rockowym oraz amerykańskimi producentami, pierwsza nazwa ich projektu pochodzi od australijskiej wokalistki, a - co ciekawe - jeden z ich utworów nosi nazwę "Zakazane z Polski". Internacjonalizm czy nieocodzienna deklaracja kosmopolityzmu? Nieważne, póki powstaje z tego świetna, przemyślana muzyka.

    Zacznijmy jednak od początku - szwedzki raper Marcus Fredrikkson z belgiem Tomem De Geeterem, po kilkukrotnych spotkaniach postanawiają odpocząć od swoich dotychczasowych projektów i zawiązać nowy - The World After 4/02, którego to nazwa wzięła się od dnia urodzin Natalie Imbrugli. Początkowe, niezbyt zobowiązujące nagrania, ewoluują, przeradzając się w pełnoprawny album, promowany nawet klipem "Metropolite". Wtedy zapewne Marcusgraap oraz Siaz (pod takimi pseudonimami chowają się bohaterowie artykułu) nawet nie przypuszczali, iż było im dane stworzyć monolit, z powodzeniem trwający do dziś. Niedługo potem, wraz z Bluebirdem (oprócz swoich solowych płyt, znanym z featu na "Live From Rome" Sole'a) oraz Nomadem (który wraz z Siazem współtworzył grupę Caveman Speak) założyli supergrupę, nazwaną Gunporn - ich wspólne dzieło "Pretty Pretty Please" to prawdopodobnie jedna z najbardziej 'popapranych' płyt minionej dekady i - w gruncie rzeczy - w dużej mierze pokazująca dalszą drogę muzyczną Zucchini Drive. Tak, już nie The World After 4/02, a Zucchini Drive - a to był tylko pierwszy krok ku zmianom. Taka też nastąpiła w roku 2006, gdy raperzy wydali "Being Kurtwood" w niemieckim 2nd Rec i japońskim Hue Records. Elektroniczne bity, akustyczne bity, podśpiewywania, profesjonalne śpiewy, niesamowita, zaraźliwa wręcz energia, ciężkie przemyśleniówki - to wszystko działo się na tym niesamowitym albumie. Warto wspomnieć, że jednym z producentów wspominanych wyżej był sam Alias z Anticonu, a sam fakt, iż jego bit nie wyróżnia się poziomem wśród pozostałych podkładów, jest wystarczającym wyznacznikiem jakości warstwy muzycznej krążka.

    Niemiecki wokalista? Markus Archer, znany z The Notwist oraz Lali Puny, mimo swojego charakterystycznego śpiewu od niechcenia, jak zawsze zapada w pamięć - na dodatek współprodukuje track, w którym się udziela, a mając w pamięci produkcje ze "Scary World Theory" nie mogło to wypaść słabo. Włoski zespół? Giardini Di Miró wyprodukowali dla Zucchini Drive otwierający album utwór, z piękną partią gitary, nawet jeśli numer ten nie przypomina tego, do czego przyzwyczaili nas autorzy 'Punk!... Not Diet'. Sami Marcusgraap i Siaz na mikrofonach radzą sobie wyjątkowo sprawnie. Rzadko spotyka się MC's z tak niesamowitymi pokładami energii - warto sprawdzić chociażby utwór "Bonafied Gambler", by się o tym przekonać.Na nowy krążek nie trzeba było czekać długo - zaledwie rok zajęło nagranie "Goodyear Television Playhouse". Trudno spodziewać się rewolucji w tak krótkim czasie i... ta się dokonała. Co prawda, rap wciąż się zdarza, częściej przypomina jednak typową dla Why?'a z Anticonu melodeklamację - najczęściej jednak Marcus i Tom po prostu... śpiewają i wychodzi to zaskakująco świetnie. Oczywiście, skojarzenia ze wspomnianym Yonim Wolfem pojawiają się bardzo często, jednak ten nie może pochwalić się tak apokaliptycznymi podkładami, jak w "Moms and Props" (najlepszy utwór na płycie) czy zastosowaniem elektroniki podobnej do tej z "Over And Bone". Energia? Nie zniknęła - "Handclap Handclap" mogłoby być najlepszym przykładem. Rockowe inklinacje budują zaskakującą świeżość tej płyty, a mimo to wciąż czuć posmak poprzednich produkcji Zucchini Drive.Niedługo później muzycy wpadli na pomysł, ukrywający się pod nazwą Marathon of Dope. Jak sami mówią "twoje ulubione miejsce do kradnięcia muzyki". W rzeczywistości to zwykły netlabel, z możliwością ściągnięcia albumów za darmo. Jedną z pierwszych prób, skrywanych pod marką Marathon of Dope, była krótka epka Zucchini Drive "Shotgun Rules". Rozwinięcie electro-rockowych klimatów, znanych z "Goodyear Television Playhouse", a do tego dużo kobiecych wokali - to nie miało prawa się nie podobać. I faktycznie, trafiało.Szok mógł nastąpić w roku 2011 - panowie zdecydowali się na kolejną voltę stylistyczną, a wraz z nią, na zmianę nazwy. Od teraz Marcusa i Speed Diala 7 (pod takim pseudonimem ukrywa się aktualnie Tom) należało szukać pod nazwą Howler.

    Na "Mud EP" wszelka elektronika została zdominowana przez żywe instrumenty - elementy hip-hopowe stały się niemal śladowe. Do tego same wokale stały się elementem niemalże zepchniętym na margines. Wciąż jednak była to muzyka najwyższej klasy. Wkrótce Marcus i Tom zostali zmuszeni do powrotu do swojej pierwotnej nazwy, ze względu na to, iż na listach przebojów szalał zespół... Howler. Aktualnie panowie szykują się do wydania kolejnej płyty, już jako Zucchini Drive. W międzyczasie Speed Dial 7 zajął się także projektem solowym, pokazującym idealnie, że 90 bpm wciąż bije w jego sercu.Powód niedocenienia? Trudny do określenia - rap rzadko był tak świeży jak na "Being Kurtwoord", a eklektyzm "Goodyear Television Playhouse" i "Shotgun Rules" tylko pozornie jest przerażający. Do tego panowie nie boją się ryzyka i na każdym projekcie prezentują się z innej strony. Cóż więc nie gra? Może fakt, że Marcusowi i Tomowi trudno zatrzymać się w jednym miejscu, przez co niebywale ciężko ich dogonić?

    Źródło: http://raphneternalz.blox.pl/html